Gdansk Golf & Country Club

Historia klubu


Wiele osób zapytuje jak To sie naprawdę zaczęło w Postołowie? Kto stal za najstarszym polskim projektem golfowym i Klubem założycielem Polskiego Związku Golfa?
Zamiast pisać o sobie publikujemy tłumaczenie artykułu szwedzkiego dziennikarza Claes’a Lind’a, który wizytował dla Svensk Golf Magazin Gdańsk Golf & Country Club w 1998 r.

”Gdańsk miasto o prastarych tradycjach handlowych i miejsce, które wpisało się w karty współczesnej historii. Tu narodziła się Solidarność przewodzona przez wąsatego Lecha Wałęsę. Tu zaczął się upadek systemu komunistycznego i tutaj znajduje się o dziwo pole golfowe najwyższej klasy.
Wyobraź sobie, jest wspaniały słoneczny dzień. Niebieskie bezchmurne niebo, około 20°C, delikatny orzeźwiający wiaterek. Przed Tobą rozprzestrzenia się wspaniałe pole golfowe, wyzywający layout, ciekawie zaplanowane greeny i forgreeny, najwyższej klasy końcówka rundy w postaci fenomenalnie spektakularnych dołków, fairway’e zbudowane na piaszczystej ziemi, gwarantujące wspaniałą trawę.
W rzeczywistości cud nad cudami. Wyobraź sobie Ty i Twoi przyjaciele gracie w tym golfowym raju!
Właśnie to przeżyłem tego lata w Gdańsku, a dokładnie precyzując w GG&CC kilkadziesiąt km na południe od tego historycznego hanzeatyckiego miasta portowego. Historia tego unikalnego Klubu i pola golfowego rozpoczęła się od Szweda Matti Idmana. Matti pracował w Królewskim Zarządzie Lasów w latach siedemdziesiątych i tam poznał Polkę Bożenę Karmelitów. Jej mąż Konstanty (Konny) Karmelitów prowadził firmę hydrauliczną, prawnik Matti pomagał pp. Karmelitów w prowadzeniu firmy od strony prawnej. W ten sposób utrzymywali ze sobą kontakt przez wiele lat. Latem 1989 r. spotkali się wspólnie u Mattiego w Saltsjobaden. W czasie spotkania rozmawiając o różnych sprawach Konny rzucił, że sytuacja polityczna raptownie się zmienia, pojawiają możliwości inwestowania w Polsce i być może należałoby zrealizować jakiś projekt. Dlaczego nie pole golfowe powiedział Matti, golf rozprzestrzenia się wszędzie. Zbudujmy pole golfowe w Polsce.
Uzupełniając: 60-cio letni wtedy Matti wyrósł w tradycji golfowej, jako dziecko mieszkał w Tylosand a latem często pracował jako caddie na polu golfowym w Halmstad. Z czasem zaczął sam grać w golfa i do tej pory kontynuuje swoją pasję do tej gry. Ze względu na długi staż gry oraz znajomość z wielkim promotorem golfa oraz wybitnym hokeistą Svenem Tomba Matti znał wielu wpływowych działaczy Szwedzkiego Związku Golfa, którzy doradzali mu później w projekcie.
Po odpowiednich sondażach i fachowych konsultacjach postanowili zrealizować projekt budowy pola golfowego. Potem poszło bardzo szybko. Lokalizacja była oczywista – okolice Gdańska, Konny wychował się w Gdańsku, miał tam wielu znajomych. Poza tym Trójmiasto: Gdańsk, Gdynia i wspaniały kurort Sopot , populacja ok. 1 miliona i oczywiście połączenia promowe ze Skandynawią – gdzie już pod koniec lat siedemdziesiątych było dosyć ciasno na polach golfowych. W szczególności w pobliżu dużych aglomeracji miejskich. Ruszyły poszukiwania odpowiedniego terenu. Jesienią 1989 r. zlokalizowano teren na południe od Gdańska we wsi Postołowo. 09.10.89 przyjechał do Gdańska Matti aby zatwierdzić teren. Kiedy zobaczył teren starej żwirowni pomyślał : To jest to! Piękna okolica, spokojna i cicha z małymi wzniesieniami, jeziorem, wieloma oczkami wodnymi i ciągiem wodnym, przecinającym pole w wielu miejscach. Poza tym większość terenu zlokalizowana na samo drenującym podłożu piaszczystym. Było wiele trudności ze skupem terenu. Zwróć uwagę Czytelniku, postsocjalistyczna biurokracja i totalny brak znajomości tematyki golfowej nie ułatwiały sprawy. W 1989 r. nie było jeszcze ani jednego pola golfowego w Polsce, nikt na nim się nie znał. Rozpoczął się skup ziemi, Gmina stawiała z początku wysokie wymagania w zamian za przekazanie części terenu. Okoliczna ludność wykazywała niechętny stosunek do „nowego”. Aby stworzyć sprzyjający klimat Matti postanowił zafundować dzwony w nowo powstającym kościele przeznaczając na ten cel USD 5 000. Wysłano kilka transportów odzieży dla okolicznych wsi z dystrybucją w Gminie Trąbki Wielkie i Szkole Podstawowej w Czerniewie. Do obsługi prawnej oraz przeprowadzenia procesu komasacji terenu zaangażowano sopocką kancelarię radców prawnych „Koneksja”, której partnerem był Zdzisław Sznycer. Wiosną 1990 r. zakończono skup ziemi. Przychylna projektowi administracja Gminy i Województwa umożliwiły szybkie rozpoczęcie prac ziemnych. 12.04.1990 powstała spółka East Golf Ltd. , która z rekomendacji Szwedzkiego Związku Golfa zatrudniła czołowego architekta pol golfowych Jeremy’ego Turnera. Podczas pierwszej wizytacji pola Jeremy stwierdził, ze nigdy dotąd nie dostał do realizacji tak ogromnego i idealnie nadającego się pod pole golfowe terenu. Powiedział dosłownie: „to może być golfowy Rolls Royce”. Matti podchwycił te myśl. East Golf miał pozyskiwać fundusze inwestycyjne ze sprzedaży prawa do gry na polu. W założeniu miało to być pole klasy mistrzowskiej wg norm USGA. Ambicją inwestorów było zbudować pole najwyższej klasy, aby w przyszłości odbywać się na nim mogły turnieje rangi europejskie i światowej. Klasa USGA gwarantuje zawsze dobre ceny za sprzedaży prawa do gry oraz Green Fee.
Do realizacji projektu zostali zaangażowani wybitni specjaliści z branży golfowej:
Jeremy Turner – uznany architekt i projektant ok. 50 pól golfowych w Szwecji i Europie,
Torbiorn Nordborg – szwedzki ekspert oraz nadzorca techniczny robót ziemnych,
Richard Pocock – Australijczyk , specjalista od systemów nawadniających , który zarekomendował system nawadniający Thomson Systems USA, oraz Syncro Flow California.
Swen Uve Dalson – mieszanki traw, ekspert od wyboru gatunków traw w zależności od strefy geograficznej i warunków podłoża.
Przedsięwzięcie było finansowane poprzez pożyczki bankowe i kapitał własny inwestorów. Cala ekipa z werwa przystąpiła do realizacji projektu, wszystko szło wg planu. Otwarcie pola zaplanowano na czerwiec 1992 r. Niestety po krótkim czasie pojawiły się tez pierwsze kłopoty. Okazało się ze realizacja pola klasy Rolls Royce, jak to nazwał Jeremy, kosztuje kilkakrotnie razy więcej aniżeli budowa pola przeciętnego. Na wszystko nałożył sie kryzys ekonomiczny w Szwecji, który definitywnie pokrzyżował plany inwestorów. Banki odmówiły dalszych pożyczek. 1995 r. było gotowych 12 dołków i dwa fairway’e bez Greenów. Marzenie inwestorów było zagrożone, sytuacja bez wyjścia, wszyscy i wszystkie instytucje finansowe oraz banki w Polsce i Szwecji odmawiały kredytów. W tej sytuacji do projektu włączył się William Siwek, Polak, emigrant, czterdziestolatek, człowiek z Trójmiasta, mający okrętowe biuro brokerskie w Hamburgu, które zajmuje się pośrednictwem przy sprzedaży i kupnie statków, silników okrętowych oraz części zamiennych. Siwek zetknął się z golfem po raz pierwszy w Niemczech. Będąc w 1992 r. z wizytą służbową w Polsce poprzez partnera biznesowego odkrył ze pod Gdańskiem w Postołowie powstaje pole golfowe według norm USGA. Kupił natychmiast prawo do gry i został członkiem nr 1 Gdańsk Golf &Country Club.
William jest businessmanem, grywał na wielu kontynentach i kiedy dokładniej przyjrzał się polu, był coraz bardziej nim zafascynowany. W rezultacie odkupił udziały od pierwotnych inwestorów oraz zagwarantował dokończenie projektu i zakup maszyn do pielęgnacji pola. Przejął odpowiedzialność za prowadzenie firmy i pielęgnację pola. Jednocześnie rozpoczął budowę Budynku Klubowego. Był rok 1995. Prace nabrały rozmachu. W czerwcu 1997 r. punktualnie w dniu startu do pierwszego turnieju HANSA CUP 1997 18 dołkowe pole wraz z pachnącym świeżą farbą budynkiem klubowym było gotowe do użytku. Współzałożyciele Turnieju Hansy, Klub Peinner Hof z Hamburga oraz GK Kallmar ze Szwecji byli pod wrażeniem. Rezultat odpowiadał założeniom i już w tym samym roku odbył się pierwszy międzynarodowy turniej profesjonalistów – Polish Open 1997, który w przyszłości będzie rozgrywał się w Postołowie z pewnością wielokrotnie. W turnieju’97 brało udział między innymi 50-ciu szwedzkich graczy, jednym z nich był Joakim Sabel, instruktor w Sztokholmskim Klubie Golfowym, zaangażowany w projekt budowy pola w Navasterik ora Brollsta na północ od Sztokholmu, który podczas udzielania wywiadu dla TVP powiedział „najwyższej klasy niespodzianka Postołowo- w porównaniu ze Szwedzkimi polami znajduje się w pierwszej dziesiątce” (pól golfowych w Szwecji jest ok. 500). Następny słynny golfista European Tour Joakim Rask, najdalej odbijający piłkę golfowa Szwed, uczestnik Polish Open’97 powiedział, że pole w Postołowie jest jednym z najlepszych, na których grał w tym sezonie.
„Pole jest bezkonkurencyjne, dołek nr 4 jest długim wąskim na Par 5, ciągnącym się wzdłuż jeziora z końcówką poprzez wodę do greenu, z back tee jest to dreszczowiec szczególnie pod wiatr. Końcowe dołki pola są dramatyczne. 15 – długie Par 4, gdzie długie uderzenie jest ponad 200 metrowe i ciągnie się przez dwie wody do greenu otoczonego z trzech stron wodą. 16 – przez wodę 207 m. z back tee Par 3 green na półwyspie. 17 – skomplikowana Par 4 z przepięknym Greenem położonym nad wodą. I oczywiście 18 – dołek Par 5, na którym wszystko się może zdarzyć, dobrze zaopatrzony w bunkry i przeszkody wodne przy pierwszym, drugim i trzecim uderzeniu do greenu.” Tyle Rusk.
Lecz to co najbardziej urzeka to właśnie rajski spokój i cisza, nie ma kolejek, podenerwowania, irytacji i 5-cio czy 6-cio godzinnych rund. To wszystko rozumie i docenia sfrustrowany golfista wielkomiejski.”
Od czasu artykułu Clesa Linda w Svensk Golf Magazin’u upłynęło sporo lat.
Oprócz 1997 r. Klub zorganizował jeszcze Polish Open w 1998 oraz 2008 r,
W latach 2002 i 2007 GG&CC- Postołowo był na zlecenie Europejskiej Federacji Golfa gospodarzem Drużynowych Mistrzostw Europy U21 oraz Mistrzostw Europy Mid- Amatorów. Wszystkie Turnieje zostały wyróżnione za wzorowa organizacje oraz doskonały poziom techniczny pola. Najstarszy Turniej Drużynowy w Polsce HANSA CUP zorganizowany po raz pierwszy w 1997 r. z okazji 1000-lecia Miasta Hanzeatyckiego Gdańsk rozgrywany jest dorocznie w pierwszy weekend czerwca.
W 1992 r. Gdańsk Golf & CC wspólnie z Amber Baltic oraz First Warsaw GC postanowiły zawiązać Polski Związek Golfa i wstąpić w struktury Federacji Europejskiej.
Formułą Klubową GG&CC nawiązywał przez długie lata do konserwatywnych i dość niedostępnych klubów Brytyjskich. Decyzją swych członków GG&CC przeszedł niedawno transformację i poddany został procesowi demokratyzacji. Dążeniu do „otwarcia” Klubu wiele swej energii poświęcił wspaniały człowiek, wielki entuzjasta Golfa i prezydent GG&CC sp. mecenas Zdzisław Sznycer. Wszyscy jesteśmy wdzięczni Zdzisławowi za przyczynienie się w trakcie trwania jego prezydentury do dynamicznego rozwoju Klubu. Wiele nowych przyjaźni, które dzięki temu miały szanse się zawiązać, dedykowanych jest właśnie Jemu.


Sponsorzy